|
Od dawna miałam zaplanowane, co dziś na siebie włożę,
więc mimo amatorki rosnącego napięcia, ubrałam się szybciutko byłam gotowa
do drogi. Miałam na sobie ciemne amatorki pończochy, buty na wysokim obcasie,
czarną, krótką sukienkę uszytą z koronek i strasznie prześwitującą.
Gdy spojrzałam na siebie w lustrze, widziałam przez nią swoją czarną, seksowną
bieliznę. Nałożyłam amatorki na siebie długi do kostek płaszcz, opięłam się szczelnie
i wyszłam. Do kina miałam jakieś 5 minut drogi krążąc pomiędzy kamienicami,
ale z każdym krokiem coraz bardziej się bałam i zastanawiałam, czy może
jednak nie odłożyć tego na inny dzień. Nagle, gdy skręciłam w boczną
uliczkę zobaczyłam dwóch podpitych, rosłych nastolatków.
|